Artykuł sponsorowany

Stary dom bez pełnej dokumentacji — co trzeba ustalić przed świadectwem energetycznym

Stary dom bez pełnej dokumentacji — co trzeba ustalić przed świadectwem energetycznym

Właściciel starszego budynku, który zamierza sprzedać lub wynająć nieruchomość, staje przed obowiązkiem przekazania odpowiednich dokumentów oceniających efektywność cieplną. Często jednak okazuje się, że pierwotna dokumentacja projektowa jest niekompletna, zawiera luki lub zaginęła po wielu latach użytkowania. W takiej sytuacji konieczne staje się rzetelne odtworzenie najważniejszych parametrów technicznych i materiałowych. Brak papierowych rzutów i przekrojów budowlanych nie oznacza zablokowania całego procesu certyfikacji. Wymaga jednak wdrożenia innych, bardziej praktycznych metod pozyskiwania informacji o zastosowanych rozwiązaniach architektonicznych oraz układach instalacyjnych działających wewnątrz obiektu.

Najważniejsze dane techniczne przy sporządzaniu dokumentu

Przygotowanie miarodajnego [świadectwa energetycznego domu w Serocku](https://pro-eco.org.pl/swiadectwa_energetyczne_domu.htm) opiera się w idealnych warunkach na analizie precyzyjnych danych z zatwierdzonego projektu budowlanego. Najcenniejsze z punktu widzenia obliczeń okazują się rzuty poszczególnych kondygnacji, pionowe przekroje oraz szczegółowe informacje o grubości i rodzaju zewnętrznych przegród. Pod uwagę bierze się materiał użyty do wzniesienia ścian nośnych, dachu oraz stropów, a także dokładne parametry fizyczne zastosowanej warstwy izolacyjnej. Osoba uprawniona do sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej analizuje również schemat instalacji centralnego ogrzewania oraz system przygotowania ciepłej wody użytkowej. Dokumentacja dostarcza wiedzy o znamionowej mocy kotła, pojemności zasobników oraz rodzaju rur rozprowadzających czynnik grzewczy.

Gdy papierowa dokumentacja jest fragmentaryczna, specjalista musi uzupełnić brakujące elementy bezpośrednio na miejscu. Podstawę stanowi wtedy szczegółowy wywiad z właścicielem, który pozwala ustalić chronologię przeprowadzonych remontów. Analiza grubości murów widocznych na nieużytkowym strychu lub w nieotynkowanej piwnicy daje obraz wyjściowej izolacyjności przegród. Ręczne pomiary długości, szerokości i wysokości pomieszczeń zastępują zagubione rzuty architektoniczne, pozwalając na poprawne wyliczenie kubatury ogrzewanej.

Poszczególne elementy konstrukcyjne i instalacyjne mają diametralnie różną wagę w końcowym bilansie cieplnym. Sprawność systemu ogrzewania oraz rodzaj zastosowanej wentylacji bezpośrednio wpływają na wskaźnik zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną. Jakość zamontowanych okien oraz drzwi zewnętrznych decyduje o wielkości strat ciepła przez przegrody przezroczyste. Obecność dodatkowego ocieplenia ścian radykalnie obniża zapotrzebowanie na energię do ogrzewania, a rodzaj funkcjonującego układu ciepłej wody użytkowej rzutuje na ostateczną literową ocenę obiektu w skali od A do G.

Wpływ przeprowadzonych modernizacji na wyniki obliczeń

Domy wznoszone w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku często powstawały z pustaka żużlowego lub pełnej cegły ceramicznej, pierwotnie pozbawionej jakiejkolwiek izolacji termicznej. Ze względu na rosnące koszty opału oraz surowsze zimy w ubiegłych dekadach, większość z tych budynków wymagała z czasem głębokiej termomodernizacji. Typowe prace budowlane obejmują docieplenie ścian zewnętrznych warstwą styropianu lub wełny mineralnej o grubości od dziesięciu do dwudziestu centymetrów. Właściciele równie często decydują się na wymianę nieszczelnych okien drewnianych na nowoczesne pakiety szybowe o niskim współczynniku przenikania ciepła oraz montaż zautomatyzowanych kotłów na pelet lub pomp ciepła.

Wprowadzone w trakcie użytkowania ulepszenia znacząco zmieniają fizyczne parametry obiektu i muszą zostać precyzyjnie odnotowane w specjalistycznym programie obliczeniowym. Firma [Wid-Bud](https://www.pro-eco.org.pl), która w ramach biura projektowego zajmuje się oceną parametrów budynków, podczas inwentaryzacji skrupulatnie zbiera dane o tego typu widocznych modernizacjach. Zakres niezbędnych do zebrania informacji obejmuje weryfikację grubości nałożonego styropianu, najczęściej sprawdzaną wokół ościeży okiennych. Specjalista ocenia również klasę sprawności nowego źródła ciepła oraz identyfikuje materiał, z którego wykonano rury grzewcze.

Brak kompletnego projektu od dewelopera lub poprzedniego właściciela nie stanowi przeszkody prawnej do wystawienia ważnego dokumentu. Sytuacja ta wydłuża jedynie proces przygotowawczy, ponieważ specjalista musi samodzielnie zgromadzić i zweryfikować niezbędne parametry fizyczne. Zawsze warto wcześniej spróbować odtworzyć kluczowe dane, na przykład odszukując faktury zakupowe za montaż nowego kotła grzewczego. Z takich dokumentów księgowych można odczytać dokładną moc urządzenia oraz jego deklarowaną sprawność sezonową.

W przypadku całkowitego braku dokumentacji projektowej same oględziny wzrokowe zazwyczaj nie wystarczają do prawidłowego zamodelowania budynku w systemie. Brakujące informacje wymuszają połączenie wizji lokalnej z rzetelną inwentaryzacją techniczno-budowlaną. Konieczne staje się wykonanie drobiazgowych pomiarów architektonicznych z zewnątrz i wewnątrz obiektu, sprawdzenie drożności kanałów wentylacyjnych oraz uzyskanie wiarygodnych deklaracji od właściciela na temat zakresu ewentualnych prac instalacyjnych ukrytych pod tynkiem.